Author
|
Comment
|
Rastlin Arch
2001-12-28 16:18:05
|
Muzyka w czasie bitwy
Aby nie zaśmiecać innych ważnych wątków na forum otwieram nowy temat, który zwie się „Muzyka w czasie bitwy”. Wszystkim z nas znudziła się już chyba „zwykła” hirosowa muzyka. I właśnie TU będziemy pisać, jaką to muzyką zastępujemy standardowe utwory w h3. I ogólnie, jakiej muzyki słuchamy w czasie robienia poszczególnych wyników w turniejach zarówno ST jak i NT.
|
morgraf
2001-12-29 15:38:35
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Z tego co czytam w druzgocącym uderzniu to słuchacie zupełnie obcej mi muzyki (większość nazw pierwsze słusze), pewnie to jakieś nowoczesne dźwięki (nie przepadam). W każdym razie ja słucham głównie Kultu i podobnych + stare przeboje (The Beatles, Presley itp.) a oprócz tego jeszcze różną poezję śpiewaną (polską i zagraniczną).
|
Rastlin Arch
2001-12-30 03:46:37
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Bez owijania i nawijania: Tow- Therion „Thor”, i o ogólnie Vintersorg- Cosmic Genesis. Str- Covenant –całość prócz oczywiście wersji techno- fuj Cas- Blind Guardian- Nightfall In Middle Earth. For- Theatre of Tragedy – Aegis. Nec- Cradle of Filtr- tu wszystko
To, co mi pasuje do wszystkiego: Dismal Euphony – absolutnie wszystko(szczególności „A Thausend Rivers”), Haggard – „Awaking The Gods” – bardzo bliskie klimaty do Theriona, ale znacznie lepsze. To trzeba usłyszeć! I wiele znacznie ostrzejszych czy spokojniejszych kapel…
|
Ratboyy
2001-12-30 09:43:35
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Bez owijana w bawelne: - Wlanczam radio i slucham co tam leci w eterze - a muzyczka z Herosow cichutko przygrywa
|
Pit Klos
2001-12-31 03:40:31
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Ogólnie rzecz biorąc to robie tak: Grając w Heroes w tle leci sobie muzyczka z winampa... Najczęściej muzą która pasuje mi klimatem do bitew jest... Therion...Najbardziej albumy "Therion" i "Vovin"...Wszystko Illusion...Wszystkie albumiki oprócz ostatniego... Samael...Szczególnie "Passage"... Jak się trochę zmęczę wojowaniem, to puszczam coś spokojnieszego...Moonlight, Łzy... A jak już wogle jestem zły/smutny ...To włączam klimaty rodem z wysp Hawajskich...Np.: Beautiful World... Czasem coś z klasyki włącze...Metallica...Iron Maiden... No...Takie właśnie klimaty wyzwalają we mnie pozytywną energię, która pózniej kształtuje dobre wyniki I jeszcze do Morgrafa... Twoja muza i moja muza są sobie bardziej bliskie niż Ci się zdaje ...Ja na dzwięk nowoczesnej muzyki robie brrrr...
|
Rastlin Arch
2002-01-01 11:33:57
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Spokojniejsze klimaty... Moonlight to śpiewki dekadenckie... Jak już w Polsce jesteśmy to słyszałem kilka bardzo dobrych kawałków Exhibition a najfajniejszy chyba jest Czarny Zamek. Zdobyłem dwie płytki Samael „Blood ritual” i „Ceremony of opposites”. Muszę przyznać, że jestem zawiedziony;(. Grają jak na Hirołsów troszkę zbyt ospale... to takie moje pierwsze wrażenie. Honor „Młot Antychrysta” to niezwykle pasujący kawałek do gry Dun i Inf... taki skinowski (warto zauważyć że światy fantasy są niezwykle sprzyjające skinhedom).
„A jak już wogle jestem zły/smutny ...To włączam klimaty rodem z”... piekła Castrum- wokalista to jak się nie mylę jakiś Behemoth na dodatek starożytny Z klasyki lubię B.S i Ozzy Osuburna, muzykę klasyczną – opery, operetki, kościelna.
|
Sewrey
2002-01-02 05:16:40
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Ja niestety nie jestem zbyt aktywnym uczestnikiem turniejów :P ale jeśli gram (ostatnio głównie hot seat) to zwykle odpalam jakąś muzyczkę z Winampa - w zależności od nastroju: Hardcore (Pitbull, The path of resistance, Next step up...) albo jakąś pokręconą muzę, przy której dziwne rzeczy dzieją się z głową np. Bjork Czasem coś spokojnego - Suede No i jeszcze sporo Kultu i Kazika (głównie starych kawałków)
Aha i narażając się na krytykę, przyznam się jeszcze do Drum&base...
To ja tyle
|
Behemoth the Barbarian
2002-01-02 14:04:29
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
Do Heroes dla mnie najlepsze są kawałki Delerium (wspominałem o tym zespole jakiś czas temu w Akademii) - mam ich 10 płyt. W Warlords (i Fantasy General) za to gram przy Iron Maiden (dwie ostatnie płyty).
|
Mr Pool
2002-01-03 18:55:54
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
A Ja dla odmiany słucham radyjka - Łódzki Clasic
Takie różne fajne kawałki, oczywiście w tle muszą być odgłosy bitwy, bez tego ani rusz
A wyników swoich wstydzić się nie muszę , więc chiba działa.
|
Blazifigus
2002-01-04 02:22:05
|
Re: Muzyka w czasie bitwy
To zależy od aktualnego samopoczucia ;-). Jak głowa nie boli to coś mocniejszego - Blind Guardian. A jak boli to lekkie i dobrze wpływające na kondycję psychiczną Caprice lub jako alternatywę Afro Celt Sound System.
|
gutek9
2002-01-07 06:33:47
|
a ja ...
a ja podobnie jak kilku innych wlaczam winampa, potem herosow i slucham wszyskiego co sie zwie metalem a takze gdy potrzebuje spokoju, gdy komp nie rusza sie tak jak chce, gdy chce piescia rozwalic monitor U2. NIe mam tak, ze grajac towerem slucham tego a grajac w dungeon czegos innego. Mam niezla kolekcje muzy wiec zmieniam sobie zespoly od czasu do czasu. Takimi standardami ktore nigdy mi sie nie znudza jest: Type o Negative (polecam - szczegolnie Pit Klosowi i Rastlinowi), strasze plyty Metallici szczegolnie Master of Puppets, Ozzy Osbourne (kilka lat temu tylko tego sluchalem), wszystko co wiaze sie doom i gotyk metalem, a wiec: therion, paradise lost (te strasze), tiamat (te starsze), theatre of tragedy, nightwish itp. Bardzo lubia samaela, moonspella (o chyba sobie jak wroce do domu to go sobie puszcze) i moze w koncu zaczne cos grac, iron maiden, U2, dead can dance, PJ Harvey i juz troche mniej muzyka rodem z Seattle, faith no more i wszystkie tez kapele ktore graja szybka ale jednoczesnie melodyjna muzyke z silnym wokalem deathmetalowym. A w ogole to kocham muzyke, herosow i brzydze sie disco polo.
|
Rastlin Arch
2002-01-07 09:40:52
|
Re: a ja ...
Muzyka to rzecz wspaniała. ToN znam dobrze i muszę przyznać, że z tych klimatów znacznie bardziej podoba mi się Moonspell z sztandarowym „Wolfshade”. Wyobraź sobie, że kilka lat temu, Ozzy był również moim ulubieńcem. „...i wszystkie tez kapele ktore graja szybka ale jednoczesnie melodyjna muzyke z silnym wokalem deathmetalowym.”- musisz więc posłuchać Haggard!
|
gutek9
2002-01-08 09:41:10
|
Re: a ja ...
O Haggarda to nie sluchalem ... BA wstyd przyznac ale nawet o nim nie slyszalem Pewnie sobie bedzie trzeba to zalatwic... A ktora plyta Ozziego CI sie najbardziej podoba (mi No rest for the wicked) Taka plytka ToN "Bloody Kisses" - sluchalem jej non-stop przez rok i sporodycznie czegos innego. Az w koncu mi plyta padla i sie opamietalem. A pamietam jak pozniej kupilem October rust. Bylem sobie z kumplami w Krakowie i przechodzac w bramie uslysalem ToN. Tam byl sklep. Kupilem plyte i nic mnie nie interesowalo. Chcialem do domu, posluchac i odplynac na tydzien... i tak bylo. Tylko szkoda, ze jeszcze nie gralem w mapki turniejowe ...
|
Mr Pool
2002-01-08 10:35:41
|
Re: a ja ...
Powiem tak:
Może nie powinienem tego mówić, pewnie się na mnie troszkę zdenerwujecie, ale wam wybaczam )))
Nie wiem co widzicie w tej muzyce - ona jest taka ciężka, zresztą blokuje cały umysł.
I właśnie, dlatego pognębię Was w ST )) - to żarcik
Podziwiam wasze uszy !!!
A ja nadal uważam, że to łagodna muzyka dodaje skrzydeł
|
Rastlin Arch
2002-01-08 14:28:12
|
Re: a ja ...
Drogi Mr Poolu... Z tym pognębianiem to raczej bym się wstrzymał troszkę jesteś w opozycji muzycznej... „Nie wiem co widzicie w tej muzyce - ona jest taka ciężka, zresztą blokuje cały umysł.” Że co proszę? Słabo słyszę.... Blokuje umysł
|
jOjO dwarf
2002-01-08 15:07:39
|
;)
a ponoć muzyka łagodzi obyczaje ;)))
zapraszam do wątków związanych z honorowymi wyzwaniami!!!
|
Mr Pool
2002-01-08 16:32:21
|
Re: ;)
Muszę troszkę sprostować, bo mi żyć nie dacie
To są tylko moje odczucia, a ta wasza muzyka tak właśnie na mnie działa (przyprawia mnie o ból głowy)
Każdy słucha tego, co mu się podoba i Ja jestem za takim rozwiązaniem.
A tak na marginesie : Nie macie problemów ze skupieniem się ?
hi hi
|
Rastlin Arch
2002-01-09 08:07:22
|
Re: ;)
„A tak na marginesie : Nie macie problemów ze skupieniem się ?” – Czy to przypadkiem nie jest czepianie się? „a ponoć muzyka łagodzi obyczaje ))” – Stara głupia śpiewka . Nie mam żadnych kłopotów z koncentracją
|
Behemoth the Barbarian
2002-01-10 08:39:09
|
Re: ;)
Ja nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Słucham jej cały czas (często nawet na wykładach, czasem też na ćwiczeniach ;). Słucham głównie house'u i mimo iż jest to muzyka dość dynamiczna, nie rozprasza mnie. Wręcz przeciwnie - zawsze uczę się przy muzyce i jak do tej pory wychodziło mi to na dobre.
|
gutek9
2002-02-05 09:47:48
|
Re: ;)
O dzięki RAstlinie i PitKlosie za muze, ktorą teraz karmie moje zmysly. Gdzie ja byłem gdy Therion nagrywal "Theli". Pedze do domu aby znow odplynac w bezkresne krainy dzwiekow ... i oczywiscie walczyc o tytul
|